Jan Grzebski
- Mężczyzna
- Data śmierci 12 December 2008
- Działdowo, Poland
Opowiedz o...
Jan Grzebski
Jan Grzebski pochodził z Działdowa.
Jego historia obiegła cały świat.
W 1988 roku Jan, który pracował jako robotnik, został potrącony przez pociąg.
Od tego czasu leżał w śpiączce.
W 2007 po 19 latach Pan Grzebski się przebudził.
Nikt nie miał już na to nadziei, ale jednak.
W lecie 2008 roku miał zawał serca, który najprawdopodobniej był też przyczyną śmierci pod koniec tego roku.
Słynne zdanie Pana Jana które obiegło cały świat : "Kiedy zapadłem w śpiączkę w sklepach był tylko ocet i herbata, a mięso było reglamentowane... Teraz widzę na ulicy ludzi z telefonami komórkowymi, a w sklepach jest tak wiele towarów, że aż boli głowa".
Kiedy Janek się obudził miał już 11 wnuków.
Niesamowita historia życia!
Wspomnienie
Ignacy 4 May 2009