Opowiedz o...
Tragiczna śmierć Waldka w Afganistanie
TVP Rzeszów
http://video2.v2.tvp.pl/2008/08/25/173672/film.asf

http://www.president.pl/x.node?id=2011993&eventId=21027852
POCHOWANY DOKŁADNIE TAK JAK CHCIAŁ...
POD BIAŁO-CZERWONĄ FLAGĄ

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Waldemar Sujdak i dwóch jego kolegów z saperskiego patrolu -
Paweł Szwed (27 lat) i Paweł Brodzikowski (25 lat) 20 sierpnia 2008 zginęli od miny-pułapki w Afganistanie.
Służyli w 2. Mazowieckiej Brygadzie Saperów w Kazuniu.
Waldemar Sujdak i jego koledzy wracali z bazy Warrior do macierzystej bazy Sharan w prowincji Paktika jako tzw. patrol bojowy drogą "Floryda" - asfaltową trasą łączącą obie bazy.
Sprawdzali mosty, wąwozy i przepusty. -Te, które mieli na wojskowych mapach.
Potężnej siły ładunek podłożony był pod przepustem, którego na mapie nie było.
Jeden z Hammerów wjechał na ładunek wybuchowy. Samochód wyleciał w powietrze,
Dnia 26 sierpnia 2008 w kościele pw. św. Jadwigi w Dębicy, rodzina, przyjaciele, znajomi po raz ostatni żegnali się z Waldkiem Sujdakiem.
Waldemar Sujdak osierocił 3-letnią córeczkę Elizę. Rodzina nie może się otrząsnąć po tragedii.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

"..BO BARWY SAPERÓW SĄ CZARNO-CZERWONE,
CZARNE OD DYMU CZERWONE OD KRWI..."
http://www.ultimatesacrificememorialsupportcenter.com/Partner_Countries_2008.htm
Muzyka
Pokaż znajomym że ci zależało.
Dodaj tego Tributa do swojego Facebook'a.

pamietam
gosia 1 Listopad 2009
***
Janusz 7 Wrzesień 2009
***
Teresa Jerzyk 5 Wrzesień 2009
Dla starszego Brata...
E. 5 Wrzesień 2009
zaspakajałeś ciekawość mą ,
do tego co mnie otaczało wokół,
zrywałeś czereśnie dojrzałe,
nuciłeś piosneczki wesołe.
Przy Tobie czułam się bezpieczna,
byłeś przecież taki duży,
mój kochany starszy brat,
z Tobą zatańczyłam pierwszego walca,
Ty uczyłeś jak kochać ludzi i cały świat.
Zachęcałeś do walki bym była sprawniejsza,
mówiąc nie lękaj się mała,
przecież jestem przy Tobie,
tuliłeś gdy czasem było mi bardzo
smutno i źle...
Dom rozbrzmiewał wesołym śmiechem
gdy coś kryliśmy, drobne psoty przed mamą,
Los dla Ciebie okazał się okrutny,
nie poczytasz wierszy ,
i nie ujrzysz nigdy swojej siostry,
która stała się dojrzałą kobietą...
Niby jesteśmy tacy sami,
tylko Twoje czułe oczy,
patrzą na mnie, ze smutkiem
wiem co chcą mi powiedzieć,
walcz siostro kochana,
nie lękaj się życia będę Twymi oczami...